Likwidacja środków masowego przekazu staje się w niektórych regionach codziennością
18.02.10
Przestrzeń informacyjna staje się w Rosji coraz mniej urozmaicona.
Zgodnie z komunikatem, który pojawił się na oficjalnej stronie Roskomnadzoru obwodu tiumeńskiego (Federalna Służba ds. nadzoru w dziedzinie łączności, technologii informacyjnych i komunikacji masowej), w okresie od stycznia do czerwca 2009 roku z ewidencji usunięto, między innymi, gazety: "Czelowiek i wlast" ("Человек и власть"), "Tiumenskaja niedielia" ("Tumieński tydzień"), "Gorodskije budni. Iszym" ("Miejska codzienność. Iszym"), "Wieczernij Surgut" ("Surgut wieczorny"), "Wriemia Surguta" (Время Сургута), "Jewriejskaja prawda" ("Prawda żydowska"), "Nowyje tiumenskije izwiestija" ("Nowe tiumenskie wiadomości"), "Tiumenskoje wriemia" ("Czas Tiumeński"), "Wiedomosti Tiumeni" ("Wiadomości Tiumienia"), "Tobolskij wiestnik" ("Tobolski posłaniec"). A są to tylko gazety informacyjne o przeznaczeniu ogólnym.
Na początku sierpnia sądy w obwodzie nowosybirskim podjęły decyzję o przerwaniu działalności dwunastu środków masowego przekazu, o czym informuje Związek Dziennikarzy Rosyjskich na swojej stronie internetowej. W najbliższym czasie zlikwidowanych zostanie jeszcze 18 mass mediów. Wszystkie decyzje sądowe o przerwaniu działalności środków masowego przekazu zostały podjęte z powództwa obwodowego Roskomnadzoru.
Rzecz w tym, że zgodnie z artykułem ustawy FR "O środkach masowego przekazu", gazeta powinna zostać zamknięta, jeśli z różnych przyczyn nie ukazuje się ponad rok. Masowym przygotowaniem pozwów zajmują się obecnie kierownictwa tego urzędu również w innych obwodach syberyjskich.












