Narzędzia komunikacji pomiędzy rosyjskimi i europejskimi organizacjami
Możliwość znalezienia partnerów do projektów
Przykłady dobrych praktyk
Baza danych rosyjskich organizacji

Wydarzenia

Styczeń-październik 2009: przemoc, tortury i protesty w więzieniach

17.02.10

Fundacja „W obronie praw więźniów” (Press Release)

 Protest stłumiono przy użyciu siły, a więźniów silnie pobito.

Przyp. Na wniosek Fundacji, organy prokuratury i władze przeprowadziły kontrolę, podczas której wykryto kilka naruszeń. Cele nie odpowiadały normom sanitarnym, brakowało w nich umywalek. To główne naruszenia. Fakt użycia wobec więźniów siły nie potwierdził się jednak, więc odmówiono wszczęcia procesu karnego.
   
 2. Obwód Kałuski, Towarkowo, kolonia karna nr 3, 21 stycznia
  20 stycznia dziesięciu skazanych przewieziono do kolonii karnych nr 3 i 4 w celu odbycia pozostałej części wyroku. Więźniom obiecano „ciepłe” powitanie, co oznaczał, że zostanie użyta w stosunku do nich  przemoc. W związku z powyższym pięciu więźniów podcięło sobie żyły, mając nadzieję, że to uchroni ich przed pobiciem. Wśród nich był skazany o nazwisku Nowikow. W drodze do kolonii karnej nr 3 transport z więźniami zatrzymał się w kolonii karnej nr 4 w mieście Medyń. Tam skazani otrzymali niezbędną pomoc medyczną, jeszcze wtedy ich życiu nie  zagrażało niebezpieczeństwo, nie stwierdzono żadnych krwawień.
 W nocy z 20 na 21 stycznia więźniowie dotarli do kolonii karnej nr 3 i zostali silnie pobici. W efekcie tych zdarzeń oskarżony Nowikow zmarł.
 
Przyp. Fundacja zwróciła się w tej sprawie do władz i prokuratury. W wyniku tego wszczęto sprawę karną przeciwko pracowniczce służby zdrowia w kolonii karnej nr 4, która to rzekomo miała nie udzielić więźniom pomocy i nie rozpocząć leczenia. Fakt zastosowania siły wobec więźniów nie został stwierdzony.
 Fundacja, wraz z adwokatem oskarżonej kobiety, prowadzi własne śledztwo mające na celu ochronę pracowniczki służby zdrowia, ustalenie, kim jest winny śmierci Nowikowa i użycia siły wobec oskarżonych oraz pociągnięcia go do odpowiedzialności.

 

3. Obwód Włodzimierski, Władimir, więzienie nr 2

24 marca na teren więzienia nr 2 weszły jednostki specjalne (specnaz) i przeprowadziły rewizję, podczas której więźniowie zostali pobici. Jeden z poszkodowanych, A. Gołowniow, porozumiał się, który miał występować wjego obronie. Kiedy adwokat przyszedł do Gołowniowa, żeby obejrzeć ślady pobicia i zebrać dowody, nieoczekiwanie ogłoszono więzienną kwarantannę. W rezultacie adwokat nie spotkał się ze swoim klientem.
 3 kwietnia 2009 roku wyrok Gołowniowa dobiegł końca i skazany powinien był wyjść na wolność. W więziennej portierni na skazanego oczekiwał jego adwokat. Gołowniowa wyprowadzono jednak innym wyjściem i przewieziono pod eskortą do prokuratury. Tam postawiono mu zarzut dezorganizacji funkcjonowania więzienia (art. 321 Kodeksu Karnego Federacji Rosyjskiej). Już to jest absurdalne, ponieważ Gołowniow odbywał karę w jednoosobowej celi i to właśnie tam został pobity (nie miał możliwości kontaktu z innymi więźniami). Obecnie oskarżony znajduje się w areszcie śledczym we Władimirze.

Przyp. Fundacja skierowała odezwę do prokuratury, Kierownictwa Federalnej Służby Wykonania Kar oraz Rzecznika Praw Człowieka.
 23 kwietnia do więzienia udali się z wizytą przedstawiciele Rzecznika Praw Czlowieka. W czasie kontroli urzędowej przesłuchano 10 więźniów, którzy zeznali o pobiciach mających miejsce w więzieniu.
 Kontrole w związku z całym zajściem trwają nadal, aczkolwiek proces wszczęto tylko przeciwko oskarżonemu Gołowniowowi, a nie funkcjonariuszom więziennym.

 

4. Obwód Swierdłowski, Asbiest, areszt tymczasowy

8 maja dziesięciu więźniów, przebywających w areszcie tymczasowym dokonało próby zbiorowego samobójstwa przez podcięcie żył. Jako powód takiego czynu podano traktowanie więźniów przez funkcjonariuszy w sposób upokarzający i uwłaczający godności, nieodpowiednie warunki panujące w areszcie (od pół roku nie działał jeden jedyny prysznic), przepełnienie cel (brak łóżek), brak spacerów.

Przyp. Po całym zajściu do aresztu tymczasowego przybyli członkowie komisji obserwacyjnej, w tym również D. Rożin – partner Fundacji. Komisja obserwacyjna stwierdziła wszystkie wcześniej wspomniane naruszenia i zawarła to w orzeczeniu skierowanym do władz i prokuratury.

 

5. Chanty-Mansyjski Okręg Autonomiczny, Niżniewartowsk, kolonia karna nr 86/1

9 czerwca S. Pridiusa przywieziono do aresztu śledczego nr 1 w Niżniewartowsku i pobito go tam na śmierć. O 15.05 Pridius zmarł z powodu pęknięcia płuc.

 Przyp. Przedstawicielem poszkodowanej strony jest w tej sprawie partner Fundacji w Okręgu – L. Osinaja. Fundacja zwróciła się do prokuratury Chanty-Mansyjskiego Okręgu Autonomicznego. W sprawie śmierci Pridiusa została do tej pory wszczęta sprawa karna względem młodszego inspektora Oddziału Bezpieczeństwa – A. Serdiukowa.

 

6. Obwód Briański, Kamienka, kolonia karna nr 4

3 sierpnia około tysiąca więźniów ogłosiło głodówkę. Wśród przyczyn protestu można wymienić przemoc fizyczną, zmuszanie do wstępowania do Partii Socjaldemokratycznej, umieszczanie w izolatce z wymyślonych powodów, niezbilansowane odżywianie, zepsute produkty spożywcze (zgniłe jaja, zgniła kapusta, skwaśniałe mleko, kilka razy znaleziono w posiłkach larwy robaków).

Przyp. Na wniosek Fundacji prokuratura obwodu Briańskiego przeprowadziła kontrolę, podczas której wykryto przypadki złej jakości produktów spożywczych oraz stwierdzono naruszenia w zakresie zastosowania kar. Jeśli skazani trafili do aresztu karnego za wykroczenia, które nie były adekwatne do wielkości i charakteru przestępstwa, kary zniesiono, a skazanych zwolniono z aresztu.

 

7. Obwód Kaliningradzki, Slawianowka, kolonia karna nr 13

W sierpniu do kolonii karnej wprowadzone zostały jednostki specjalne Centralnego Zarządu Federalnej Służby Wykonania Kar. Więźniów bestialsko pobito. Skazani podcięli sobie żyły, chcąc zapobiec kolejnym przypadkom znęcania się nad nimi.

 

8. Obwód Swierdłowski, Niżni Tagił, kolonia karna nr 12

22 sierpnia w kolonii pobity został kierownik działu gospodarczego (skazany, członek Partii Socjaldemokratycznej). Po tym zajściu trzydziestu więźniów (przypuszczalnie uczestniczących w pobiciu) umieszczono w tzw. tranzytkach (cele przejściowe). Wywołało to niezadowolenie innych więźniów. W związku z powyższym stu pięćdziesięciu skazanych wyszło na plac i przynajmniej dziesięciu z nich na znak protestu zadało sobie rany cięte na przedramionach.

Przyp. Fundacja skierowała wniosek do prokuratury i Głównego Zarządu Federalnej Służby Wykonania Kar Obwodu Swierdłowskiego oraz Rzecznika Praw Człowieka. Fundacja zwróciła się też do swojego partnera w tym rejonie, członka komisji obserwacyjnej – D. Rożina.
Komisja obserwacyjna w czasie swojej wizyty w kolonii karnej stwierdziła, że kierownik działu gospodarczego został pobity za systematyczne wyłudzanie pieniędzy i pogróżki pod adresem więźniów.
 Czyny skazanych zostały ocenione przez administrację więzienia jako akty zbiorowego nieposłuszeństwa. Komitet śledczy wszczął sprawę karną na podstawie art. 321 Kodeksu Karnego FR. Osiemdziesięciu dwóch więźniów przeniesiono do aresztu śledczego nr 3 w Niżnim Tagile.

 

9. Kraj Krasnojarski, Krasnojarsk, więzienie

W czerwcu do aresztu śledczego nr 1 w Krasnojarsku przybył oskarżony M. Chabow – był to etap dalszej drogi do więzienia w Minusińsku. Pracownicy aresztu śledczego i szpitala gruźliczego w Kraju Krasnojarskim zastosowali wobec Chabowa przemoc fizyczną. W wyniku tego więzień doznał paraliżu oraz urazów czaszki i mózgu.
 24 sierpnia Chabowa przeniesiono w trybie natychmiastowym do szpitala cywilnego, w którym został poddany trepanacji czaszki. 31 sierpnia zmarł.

 Przyp. Nad daną sprawą pracuje partner Fundacji – I. Nagawkin. Do sprawy włączono też adwokata. Prokuratura odmówiła wszczęcia procesu karnego w sprawie śmierci Chabowa.
 Fundacja skierowała odezwę z prośbą o zbadanie sytuacji i wizytę kontrolną w więzieniu w Minusińsku również do Rzecznika Praw Człowieka.

 

10. Republika Chakasji, Abakan, cela zbiorowa

W grudniu w wyniku ciężkiego pobicia zmarł skazany Z. Dżinczaradze.

 Przyp. Na krewnych więźnia wywierano podobno presję, żeby nie starali się o wszczęcie sprawy karnej.
 W efekcie wszczęcia procesu karnego w sprawie śmierci Z. Dżinczaradze odmówiono.

 

11. Obwód astrachański, Moszaik, kolonia karna nr 2

28 września do kolonii karnej weszły jednostki specjalne Centralnego Zarządu Federalnej Służby ds. Wykonywania Wyroków w celu przeprowadzenia rewizji. Jednocześnie wobec więźniów zastosowano przemoc, skazani, starając się powstrzymać akty agresji ze strony specnazu zadawali sobie rany cięte. Obecnie sprawa jest badana.

 

12. Obwód Penzeński, Penza, Urząd Spraw Wewnętrznych

29 września bracia P. i R. zostali przewiezieni ze swojego domu do Urzędu Spraw Wewnętrznych w Penzie, gdzie zastosowano wobec nich przemoc.
 P. zmuszano do przyznania się do bycia członkiem zorganizowanej grupy przestępczej i wymuszania pieniędzy od jednego z przedsiębiorców. P. odmawiał, więc pracownicy Urzędu zawiązali mu oczy i wprowadzili do odbytu ciało obce, informując jednocześnie, że wszystko jest nagrywane. W ten sposób P. został zmuszony do podpisania każdego przedłożonego mu dokumentu, również tego, w którym przyznawał się do popełnienia przestępstwa i przynależności do zorganizowanej grupy przestępczej. Podpisał też dokument, w którym stwierdzał, że nie rości żadnych pretensji względem pracowników Urzędu Spraw Wewnętrznych.
 Jego brata przesłuchiwano w innej sali. Założono mu kamizelkę kuloodporną i kask i bito po głowie, przy czym nie żądano od niego niczego poza podpisem, że nie rości do pracowników Urzędu Spraw Wewnętrznych żadnych pretensji.
 
 Przyp. Fundacja przesłała R.G. Nurgaliowowi telegram i odezwy do prokuratora generalnego FR, komitetu śledczego przy prokuraturze oraz Rzecznika Praw Człowieka.

 

13. Obwód Kirowski, Rudniczny, kolonia karna nr 3

We wrześniu do kolonii przybyli nowi więźniowie, wśród nich był skazany Wienikow, który miał tu odbyć dalszą część swojego wyroku. Więźniów zmuszano do przyłączenia się do Partii Socjaldemokratycznej (mieli założyć na rękę czerwoną opaskę). Skazany Wienikow odmówił, więc został pobity, zastosowano też wobec niego paralizator elektryczny. Więzień stracił przytomność i w trybie natychmiastowym został przetransportowany do szpitala i tam hospitalizowany.

Przyp. Nad daną sprawą pracuje partner Fundacji – L.A. Fefiłowa.

 

14. Jamalsko-Nieniecki Okręg Autonomiczny, Łabytnangi, kolonia karna nr 8
 We wrześniu do kolonii przybył oskarżony Chajnazarow w celu dalszego odbywania kary. Po przyjeździe Chajnazarow wraz z grupą innych więźniów został bestialsko pobity za odmowę podpisania oświadczenia dot. art. 106 Kodeksu Karno-Wykonawczego (praca honorowa na rzecz nowoczesnego wyposażenia kolonii). Skazanemu Chajnazorowi związano nogi i zaklejono usta taśmą klejącą, skuto go w kajdanki i zaczęto bić gumowymi pałkami w okolicy pośladków. W pomieszczeniu był wtedy obecny felczer. Następnie założono więźniowi na głowę worek polietylenowy i zaczęto polewać wodą ze szlauchu, przy czym głowę przytrzymywano nogą przy podłodze. Zastosowano też paralizator elektryczny. Zapytano go wtedy, czy zgodzi się podpisać oświadczenie dot. art. 106 Kodeksu Karno-Wykonawczego. Zrobił to. Podpisał. Chajnazarowa umieszczono w małej i wąskiej celi, w której był zmuszony przestać 3 dni.

Przyp. Fundacja skierowała w tej sprawie odezwy do prokuratury, Rzecznika Praw Człowieka, Rady przy Prezydencie FR, zajmującej się wsparciem rozwoju instytucji społeczeństwa obywatelskiego i ochrony praw człowieka.

 
Sprawy wszczęte przeciwko skazanym na podstawie art. 321 Kodeksu Karnego FR.
 Dezorganizacja działalności więzienia.

W ostatnim czasie zauważa się tendencję do wszczynania procesów skazanym, którzy protestowali przeciwko bezprawnym działaniom administracji więziennej, starali się o przeprowadzenie kontroli prokuratorskich i resortowych oraz powstrzymanie przemocy, nadawali rozgłos najpoważniejszym naruszeniom praw człowieka w systemie penitencjarnym FR.
 Chcąc, żeby usłyszano ich wołanie o pomoc, więźniowie podcinali sobie żyły i gardła, wbijali gwoździe w klatki piersiowe. Za karę zakłada się przeciwko nim nieuzasadnione sprawy karne za destabilizację funkcjonowania więzienia (na podst. art. 321 Kodeksu Karnego FR).

 

15. Obwód Amurski, więzienie, kolonia karna nr 5

16 stycznia 2008 roku do więzienia weszły oddziały OMON-u. Zaczęto masowo bić więźniów. Osoby w strojach maskujących bili skazanych pałkami. Biciu towarzyszyły niecenzuralne wyzwiska, absurdalne rozkazy i upokorzenia. Około siedmiuset osób na znak protestu podcięło sobie żyły. Następnego dnia rozpoczęto głodówkę protestacyjną. Fundacja otrzymała oświadczenia od 443 więźniów i na ich podstawie domagała się wszczęcia procesu karnego. Procecy wszczęto, z tym że przeciwko protestującym więźniom na podst. art. 321 Kodeksu Karnego FR, między innymi W. Popowiczowi, którego sprawa jest obecnie w początkowym etapie śledztwa.

 

 16. Mordowia, więzienie, kolonia karna nr 1

17 kwietnia 2009 roku do kolonii karnej nr 1 weszły jednostki specjalne i rozprawiły się ze skazanymi. Więzień M. Murczujew dobę wcześniej przekazał swojemu adwokatowi przez telefon komórkowy informację o tym, że 16 kwietnia pracownicy kolonii przeprowadzali rewizje, podczas których w sposób zamierzony, w celu upokorzenia, niszczyli przedmioty kultu religijnego (ikony, buddyjskie różańce), rozrzucali po podłodze i deptali rzeczy osobiste więźniów. 17 kwietnia przyszli do celi, w której przebywał Murczujew. Skazany, nie czekając aż znajdą telefon rozbił go o podłogę, wyjaśniając przy tym, że winni będą musieli odpowiedzieć za samowolę, której się dopuszczają, ponieważ przesłał adwokatowi zdjęcia, przedstawiające skutki tej samowoli. Adwokat wywnioskował z rozmowy z Murczujewem, że jak tylko jakiś więzień składa skargę na funkcjonariuszy więzienia, od razu zostaje względem niego wszczęte postępowanie karne na podst. art. 321 Kodeksu Karnego FR. W efekcie proces wytoczono samemu Murczujewowi na podst. cz. 1 art. 2 Kodeksu Karnego FR.

Znane są w Mordowii też inne przypadki wszczęcie procesu na podst. art. 321 Kodeksu Karnego:

- Wiaczesław Krasik został pobity przez pracowników kolonii karnej nr 10 (Udarnyj). Napisał wiele skarg, które i tak nie zostały wysłane. Obecnie Krasik przebywa w areszcie śledczym nr 3 w wiosce Torbiejewo i jest skarżony na podst. art. 321 Kodeksu Karnego FR. Skazany niejednokrotnie podawał nazwiska świadków, którzy widzieli na jego ciele ślady pobicia, ale nikt tych świadków nie przesłuchiwał.
 - Iwan Ognierubow, pobity przez funkcjonariuszy kolonii karnej nr 10 (Udarnyj) starał się zainicjować dochodzenie względem jednego z kierowników zakładu. Z tym samym rezultatem – jest skarżony na podst. art. 321 Kodeksu Karnego FR.
 - Więźniowie Rusłan Bałbiekow, Farid Mingaliejew stali się niewygodni dla administracji kolonii karnej nr 11. Względem nich również wszczęto postępowanie na podst. art. 321 Kodeksu Karnego FR.
 - Skazany Denis Moisiejew pobito. Teraz jest inwalidą. Jego również oskarżono na podst. art. 321 Kodeksu Karnego FR.

 

 17. Obwód Tambowski, więzienie nr 7

8 września 2009 roku, w czasie wizyty członków Komisji Obserwacyjnej w więzieniu nr 7 na podstawie rozmów z obsługą i więźniami, przetrzymywanymi w celach zbiorowych i aresztach karnych ustalono, że funkcjonariusze więzienia stosują wobec skazanych bestialskie pobicia. Nie mogąc wytrzymać krzyków i jęków podczas kolejnego aktu znęcania się nad jednym z więźnów, pozostali zaczęli stukać w drzwi swoich cel. W wyniku tego, stukający też zostali pobici przy użyciu gumowych pałek, pięści i nóg. Obecny przy tym lekarz wskazywał na konieczność udzielenia pomocy medycznej, założeniu opatrunków i wstrzymaniu krwawienia, na co funkcjonariusze odpowiedzieli, że skazanym pomoc medyczna nie jest potrzebna i kontynuowali znęcanie się nad więźniami. Ślady pobicia, które zachowały się na twarzach, głowach, rękach i nogach więźniów do wizyty Komisji Obserwacyjnej zostały potwierdzone przez jej członków. Na uzasadnione potrzeby skazanych pracownicy aresztu nie tylko nie reagowali, ale jeszcze zabrali im naczynia, żeby złamać ich skłonność do sprzeciwiania się. Przy zwrocie naczyń więźniom zakomunikowano, że zostały one sprofanowane przez więźniów gorszej kategorii (chodzi o więźniów, nawiązujących kontakty homoseksualne, będących stroną bierną w tych kontaktach, nieważne czy robią to z własnej woli czy są do tego zmuszani). Skazani, nie wiedząc jak przeciwstawić się poniżeniom ogłosili głodówkę, która ukrywana była przez administrację więzienia. Na znak protestu więźniowie zaczęli podcinać sobie żyły i wbijać gwoździe w jamę brzuszną.

Przyp. Nad daną sprawą pracuje partner Fundacji, członek Komisji Obserwacyjnej w Obwodzie Tambowskim – L.E. Rybina. Mimo otrzymanych zawiadomień prokuratura siedzi bezczynnie, co jest karygodne. Do dnia dzisiejszego więźniowie, którzy odnieśli obrażenia fizyczne nie zostali poddani obdukcji. Tymczasem procesy karne wszczęto przeciwko skazanemu Chatajewowi na podst. art. 318 Kodeksu Karnego FR i skazanemu Bruszko na podst. art. 321 Kodeksu Karnego FR.


 Pracownicy aresztu, stosujący wobec więźniów przemoc nie zostali ukarani. Takie stanowisko organów prokuratury obwodu Tambowskiego stwarza przeszkody przedsięwzięcia określonych środków przez kierownictwo Centralnego Zarządu Federalnej Służby Wykonania Kar.

 Non-commercial organization Foundation “In defense of the rights of prisoners"